×

Nowości kosmetyczne sierpnia

Nowości kosmetyczne sierpnia

Wiem, że lubicie zakupowe posty dlatego dzisiaj mam dla Was moje kosmetyczne nowości sierpnia. Jest tego mniej niż w ubiegłym miesiącu, większość to rzeczy kompletnie nieplanowane i takie, których nigdy wcześniej nie używałam.



Organic shop peeling

Organic shop peeling do ciała soczysta papaja

Czytałam wiele dobrego o peelingach tej firmy, dlatego chciałam zobaczyć, czy i u mnie się sprawdzą, tym bardziej, że bardzo lubię ich żele pod prysznic. Zdecydowałam się na niezwykle owocowy zapach papai.


willow organics kosmetyki

Willow organics peeling i balsam do twarzy i ciała 

Kosmetyki, na które najbardziej w tym miesiącu czekałam! Willow organics to marka stworzona przez Marikę z bloga porcelanowe-włosy. Peeling dostałam do przetestowania jeszcze przed ruszeniem sprzedaży produktów i jestem nim zauroczona! Natomiast balsam zamówiłam już sama i przyszedł właśnie dzisiaj (ale mu się udało załapać na wpis :D ). Dzisiaj pójdzie w ruch! Niebawem możecie się spodziewać recenzji obu tych produktów :) Póki co zapraszam do zamawiania kosmetyków na facebooku Willow organics .

Eco Lab, Bioline kosmetyki

Eco Lab nawilżająca pianka do mycia twarzy

Uwielbiam pianki, moja z L'Erbolario już się kończy, dlatego musiałam kupić coś nowego. Po wielu pozytywnych recenzjach zdecydowałam się na piankę firmy Eco Lab, przeznaczoną dla cery suchych i wrażliwych. 

Bioline bio hydrolat oczarowy 

Przy okazji poszukiwania pianki w sklepie triny.pl w oczy rzuciły mi się hydrolaty z firmy, której kompletnie nie kojarzę. Wybrałam wersję oczarową, która jest dobra na naczynka i zaczerwienienia skóry. 

Lush mask of magnaminty recenzja

Lush mask of magnaminty maseczka oczyszczająca do twarzy

Ta maseczka to wygrana w konkursie u Mariki. Niezmiernie się ucieszyłam, bo nigdy nie miałam do czynienia z produktami Lusha, a bardzo chciałam je wypróbować. Mam już wyrobioną o niej opinię i na pewno niedługo pojawi się recenzja ;)

Bielenda żelowa maseczka ultra nawilżająca

Bielenda żelowa maseczka ultra nawilżająca 

Przy okazji wczorajszych mini zakupów w rossmannie, na promocji -49% złapałam dwie maseczki Bielendy. Niczego więcej nie potrzebuję, a wiecie maseczek nigdy za dużo :D Przekonał mnie całkiem fajny skład (wersja pomarańczowa jest o wiele gorsza), mam nadzieję, że będę zadowolona. 

Płatki do demakijażu celulozowe

Hipoalergiczne płatki do demakijażu 

Kupiłam je w Biedronce za jakieś 3 złote. Wzięłam z myślą o zmywaniu maseczek i peelingów.

Fory your beauty przyrząd do czyszczenia szczoteczek do włosów

W końcu mam i ja! Tyle ostatnio się o tym przyrządzie mówiło, że postanowiłam też sobie kupić. Daje radę! 

perfumy premiere luxe

Avon Premiere Luxe woda perfumowana

Bardzo lubię ten słodki zapach. To już moja trzecia buteleczka. Perfumy są naprawdę bardzo trwałe, ale raczej nie spodobają się każdemu.

Alterra krem do rąk

Alterra wieloskładnikowy krem do rąk granat bio i masło shea bio

Lubię ten krem, bardzo dobrze nawilża no i ma super skład, jak wszystkie zresztą produkty Alterry. 

Babuszka Agafia jałowcowy krem do stóp przeciw pęknięciom 

Oddała mi go mama, bo u niej się nie sprawdzał. Rzeczywiście nie nawilża jakoś mocno, ale ja nie mam problemów ze stopami, więc dla mnie jest w sam raz. 

Pharmaceris szampon

Pharmaceris szampon normalizujący do skóry łojotokowej

Szampon dostałam w paczce od Pharmaceris w ramach badania trychologicznego, które wykonano mi podczas See Bloggers. Przeznaczony jest do mojego typu skóry głowy czyli przetłuszczającej się. Na pewno zużyję go do głębszego oczyszczania raz w tygodniu, ale póki co używam tego micelarnego, który otrzymałam właśnie podczas festiwalu. 

Ręczniczki tami

Tami bawełniane ręczniczki kosmetyczne

No to mój comiesięczny zakup (tak samo jak krem do depilacji Isany, który zresztą też kupiłam, ale już zapomniałam zrobić zdjęcia) nawet chyba nie muszę przedstawiać :D Ale dla tych do czytają mojego bloga od niedawna - po prostu wycieram nimi twarz. 

Dermedic płyn micelarny do skóry suchej i odwodnionej 

Dostałam go w paczce od Face&Look razem z innymi produktami tej firmy. Resztę pooddawałam i zostawiłam tylko płyn, bo ma całkiem fajny skład.

Znacie któryś z produktów? :) Jak u Was z nowościami w sierpniu? 

66 komentarzy:

  1. Każda maseczka się przyda :) nigdy nie wiadomo kiedy najdzie ochota na taki relaks;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe te Twoje nabytki, ale przyznam, że najbardziej mnie zafascynował specjalistyczny przyrząd do czyszczenia szczotki do włosów :D. Nie przyszłoby mi do głowy, ze coś takiego może się przydać – ściągam włosy ręką, wrzucam do ubikacji, spuszczam wodę i gotowe ;). Inna sprawa, że na co dzień nie używam żadnych środków do stylizacji i to pewnie ma znaczenie.

    Fajnie, że kolejna osoba z blogosfery próbuje szczęścia w produkcji kosmetyków. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie? :D Też bym w życiu nie wpadła na taki pomysł:D Też tak uważam i również trzymam mocno kciuki za Marikę :)

      Usuń
  3. Gąbeczki też sobie kupiłam w Biedrze, bo tanie :P A peeling z Organic Shop w końcu muszę kupic, bo wszyscy je chwalą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz je kupiłam, ale już wiem, że na pewno nie ostatni :D U mnie na razie czeka, zobaczymy :D

      Usuń
  4. O tym peelingu i balsamie słyszałam i podobno robi furore, ale nigdy nie miałam. Ciekawi mnie płyn micelarny : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno weszły do sprzedaży, więc zachęcam do wypróbowania!

      Usuń
  5. Miałam ten peeling tyle, że miodowy i z czystym sercem mogę polecić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to mam nadzieję, że ten też będzie super :D

      Usuń
    2. Daj potem znać :3 Jestem ciekawa :D

      Usuń
  6. te płatki z biedronki są bardzo fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyrząd do czyszczenia szczotek uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. też używam płatków celulozowych do zmywania maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mega są! Bardzo ułatwiają zmywanie :D

      Usuń
  9. Mam tę piankę z firmy Eco Lab i jestem z niej bardzo zadowolona :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Płyn micelarny używałam i opisałam u siebie, mimo fajnego składu niestety nie do końca jestem zadowolona. Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja płyn micelarny używam tylko do zmywania oczu, zobaczymy ;)

      Usuń
  11. Wcale nie tak mało tych nowości - wszystkie kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś ten peeling Organic Shop i był świetny :). Hydrolat Bioline też, aczkolwiek mój był lawendowy, ale był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, tym bardziej jestem zachęcona do wypróbowania :D O lawendowe hydrolaty bardzo lubię, szczególnie, jak sobie je robię sama :D

      Usuń
  13. do mnie też leci paczuszka Willow organics tzn dopiero się pakuje :) już się nie mogę doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tę maseczkę z Bielendy (została w moim domu gdzie trwa teraz remont :P) ma fajny skład. Te płatki do demakijażu wyglądają ciekawie, nie widziałam ich nigdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jej nie użyłam, mam nadzieję, że fajnie się sprawdzi :D Do zmywania maseczek super, ale do demakijażu raczej bym ich nie używała, to trochę takie działanie jak peelingiem ;)

      Usuń
  15. Całkiem sporo się tego nazbierało :) Mam peeling OS, ale z innej serii. Przyjemny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór tych ich peelingów jest ogromny :D

      Usuń
  16. Maseczki Jelly są super :) na poczatek testowałąm pomarańczowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ta pomarańczowa niestety nie pasowała składem :D

      Usuń
  17. żadnego z produktów nie mialam! ale śmialo zapisuję maseczki - ponieważ kocham wszelkiego rodzaju :D
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z Lusha jest genialna, z Bielendy jeszcze nie użyłam ;)

      Usuń
  18. Bardzo lubię krem do rąk Alterry, jest świetny. :-) Bardzo mnie zaciekawiłaś produktami WILLOW ORGANICS muszę się przyjrzeć. :-) Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, kosmetyki naprawdę godne polecenia! :) Bardzo dziękuję!

      Usuń
  19. Bardzo fajne produkty. Miałam maseczkę Jelly pomarańczową, ale szczerze... to poza fajną konsystencją to szału nie było.

    OdpowiedzUsuń
  20. Z peelingu Organic Shop z pewnością będziesz zadowolona :-))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Zainteresowała mnie ta pianka do mycia twarzy. Największe zaskoczenie dla mnie to przyrząd do czyszczenia szczotek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo ma dobrych opinii, ale u mnie też na pewno pojawi się recenzja ;) Genialny przyrząd! :D

      Usuń
  22. Maseczki z Bielendy są niezastąpione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzą :)

      Usuń
  23. Mam nadzieję, że z pianki również będziesz zadowolona jak ja. A na maseczkę żelową Bielendy również się skusiłam. Zobaczymy jak zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby! Ale u mnie generalnie pianki dobrze się zazwyczaj sprawdzają :) No też jestem ciekawa, jeszcze nie użyłam :)

      Usuń
  24. kilka fajnych nowości! chętnie poczytam recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno większości produktów będą :D

      Usuń
  25. mialam ten plyn micelarny i perfumy z avonu- polecam ;)
    pink--place.blogspot.com obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne nowości, na pianke z Eco Lab sama się czaję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekam na opinię o maseczce Lush. I ten hydrolat też wpadł mi w oko:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szampon z Pharmaceris jest cudowny! Miałam i cudnie go wspominam <3 Samam mam ochote na coś z firmy Bioline <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że u mnie też się sprawdzi :D

      Usuń
  29. ❤❤ Oczywiście w największym napięciu będę czekać na recenzję Willowów :D Na to nic nie poradzę. Ale jestem też niezmiernie ciekawa co powiesz na Lushową maskę! :D
    Krem Alterry też bardzo lubiłam ;) W zimie pewnie znów się pokuszę.
    Bioline.. ❤ Jak pachnie hydrolat oczarowy? Tego jeszcze nie dorwałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już za chwileczke będzie :D A i Lushowa recenzja pojawi się niebawem, ale już teraz mogę zdradzić, że jestem mega zadowolona! Moim zdaniem śmierdzi, nie potrafię określać zapachów - takie trochę śmierdzące zioła :D Ale mi kompletnie ten zapach nie przeszkadza :D

      Usuń
    2. Poważnie? :D Ja bym powiedziała, że to słodka mięta! :D A raczej była.. bo wzięłam ją do Chorwacji i chyba ją temperatury wykończyły.. zmieniła zapach.. i już się jej boję :D

      Usuń
  30. Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, jak wszystko się sprawdzi :D

      Usuń
  31. Te gąbeczki cellulozowe są świetne do masek :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger