×

Ulubieńcy grudnia 2017

Ulubieńcy grudnia 2017

 Początek nowego miesiąca to zawsze dobry moment na podsumowanie sobie produktów, które szczególnie zwróciły moją uwagę w poprzednim. Jest coś i z pielęgnacji twarzy i włosów, a także kolorówka! 


Ulubieńcy grudnia 2017

Jan Barba Gel

 Produkt ten udało mi się kupić na listopadowych Ekocudach. Od dawna miałam ochotę przetestować coś z tej manufaktury i trafiło właśnie na ten kosmetyk. Gel stworzony jest na bazie żelu aloesowego, jest niesamowicie delikatny, w sam raz pod makijaż. Bogaty w witaminy oraz wspaniałe ekstrakty nada się zarówno dla cery suchej, jak i tłustej. Przyjemnie pachnie, szybko się wchłania i jest bardzo wydajny! 

Ulubieńcy grudnia 2017

Amilie bronzer mineralny w kolorze coconut shell 

 Bronzer Amilie jest kosmetykiem, który regularnie używam od kilku miesięcy. Ma lekko ceglasty kolor, który równie dobrze może posłużyć jako róż, ale mi odpowiada właśnie w formie "ocieplacza" twarzy. Nie nadaje się on do typowego konturowania, do tego celu potrzeba jednak chłodnego brązu. Jest trwały, ale trzeba uważać, bo można sobie nim zrobić na twarzy plamę. Mimo to bardzo go lubię i chętnie będę używała dalej. 

Ulubieńcy grudnia 2017

Annabelle Minerals korektor mineralny w kolorze medium 

 Zakochałam się w nim, kiedy zaczęłam używać próbki. Ostatnio kupiłam już pełnowymiarowe opakowanie, które wystarczy mi chyba na kilka lat używania! Korektor ten wpada lekko w zielone tony, dlatego świetnie nadaje się do maskowania zaczerwienień. Moim zdaniem krycie ma porównywalne z kamuflażami, przy czym konsystencja jest lekka. Używam go zarówno pod oczy - nie zbiera się w załamaniach, jak i na wykwity, gdzie dzięki swoim antybakteryjnym właściwościom pomaga w ich gojeniu, a także na przebarwienia. Trzyma się bez zarzutu cały dzień. Kolejny super produkt od Annabelle Minerals. 

Ulubieńcy grudnia 2017

Benecos naturalny balsam do ust miętowy 

 Bardzo lubię miętowe pomadki i chociaż ta w porównaniu do miętowego eosa kompletnie nie ma smaku to za to posiada świetne właściwości. Bardzo dobrze nawilża usta, pomogła mi ostatnio w ich najgorszym okresie, kiedy były naprawdę przesuszone i piekące. Ładnie pachnie, ma świetny skład i kosztuje kilka złotych, czego chcieć więcej! 

Ulubieńcy grudnia 2017

Petal Fresh odżywka zwiększająca objętość włosów z rozmarynem i miętą 

 Pięknie pachnąca i świetnie nawilżająca włosy odżywka. Nie obciąża ich, lepiej się rozczesują i są gładkie. Jeżeli chodzi o zwiększenie objętości to nie zauważyłam różnicy, ale mojej strukturze włosa akurat mało co w tej kwestii pomaga. Tak czy inaczej jest warta wypróbowania. 

 Tak prezentują się moim grudniowi ulubieńcy. Zastanawiam się też nad zrobieniem posta o ulubieńcach roku, co Wy na to? Jeżeli tak to podzielić go na kolorówkę i pielęgnację? Dajcie znać, bo jestem ciekawa Waszego zdania! :)

32 komentarze:

  1. Bardzo ciekawi ulubieńcy, żadnego z nich jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa kosmetyków mineralnych Annabelle.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czym nakładasz ten korektor pod oczy?:) bo właśnie też go używam, ale czasem mam wrażenie, że odcina się od podkładu i zostaje w zmarszczkach... może go daję za dużo, a może to kwestia złego pędzelka, z góry dzięki za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzelkiem hakuro H77, to typowy puchaty pędzel do blendowania cieni, więc zaledwie muska skórę ;) A produktu nakładam naprawdę minimalną ilość :)

      Usuń
  4. O dziwo nic nie znam chociaż zaciekawiła mnie odżywka do włosów i balsam do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam nic, ale te 2 kosmetyki mineralne chętnie bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokochałam kosmetyki mineralne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. odżywkę z przyjemnością bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawił mnie żel i odżywka. Od dawna spoglądam w kierunku tych szamponów i odżywek, ale z tego co wyczytałam, szampony nie mają SLSów a ja bez nich nie umyję niczym włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no nie mają, ja szamponów z SLSami nie używam w ogóle ;)

      Usuń
  9. Tą odżywkę z miętą gdzie można kupić?:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie znam jeszcze żadnego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam próbkę właśnie tego bronzera z Amilie i też uwielbiam i zastanawiam się, czy testować dalej inne kolory czy jednak nie zostać już przy tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja jestem ciekawa, czy są jakieś chłodne odcienie :)

      Usuń
  12. Z całego zestawienia kosmetyków znam tylko produkt marki Annabelle i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Żadnego z tych produktów nie znam, choć dwa ostatnie szczególnie mnie interesują.... :-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Żadnego z nich nie znam, ale coraz chętniej sięgam po minerały :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z Amilie mam podkład i róż, a z Annabelle cienie, a obecnie testuję primer i podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo zaciekawiła mnie ta pomadka do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrób ulubieńców ale podziel go na pielęgnację i kolorówke myślę że wtedy posty wyjdą lepiej :) tzn nie będzie tasiemca :D ja w sumie gdybym zrobiła takie zestawienie to kolorówki byłoby malutko a pielęgnację to musiałabym podzielić na twarz i ciało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już jednak trochę inną koncepcję i jednak będzie jeden post :D

      Usuń
  18. Ja wolę czysty żel z aloesu lub z dodatkami alantoiny, panthenolu - te najczęściej można kupić w aptece ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi by taki twarzy dobrze nie nawilżył :D

      Usuń
  19. Wszystkie z chęcią bym wypróbowała :) Żadnego z nich nie miałam. Ja to jestem za takim rocznym podsumowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem bardzo ciekawa korektora Annabelle Minerals. Bardzo lubię ich podkład, więc możliwe, że korektor również dołączyłby do mojego grona ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię Petal Fresh i Annabelle Minerals :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podejrzewam, że miętowy balsam do ust zostałby moim ulubieńcem *-*
    Zaobserwowałam Twojego bloga i dołączyłam do grona czytelników, więc będę tutaj wpadać częściej. Byłoby niezmiernie miło, gdybyś i Ty odwdzięczyła się obserwacją na moim blogu i kto wie, może komentarzem :D
    https://luxwell99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam próbkę tego korektora z Annabelle i na pewno kupię większe opakowanie ;)
    Produkty z Petal Fresh są ostatnio niezwykle popularne, zakupiłam jeden szampon (łagodzący i to w dodatku nie dla siebie ;P) użyłam raz i przepadłam ;) Na pewno zakupię jeden szampon i odżwykę dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger