×

Włosowa aktualizacja styczeń 2018

Włosowa aktualizacja styczeń 2018

 Pielęgnacja włosów zdecydowanie nie należy do mojej najmocniejszej strony. Nigdy przesadnie nie interesowałam się tą tematyką, ale ostatnio jest mi ona co raz bliższa. Mało u mnie tego typu postów, a wiem, że wiele z Was tematem włosów jest bardzo zafascynowana. Mimo, że specem w tej kwestii nie jestem postanowiłam, że będę robiła co kilka miesięcy włosową aktualizację. Zaczynając od zeszłego miesiąca przybliżę Wam, jakich produktów aktualnie używam. 
 Zacznę od tego, że moje włosy obecnie są dosyć gęste, średnioporowate, zupełnie proste, a skóra głowy bardzo się przetłuszcza, przez co niestety muszę myć głowę codziennie. Kiedyś bardzo eksperymentowałam z kolorem, przez wiele lat malowałam włosy na czerwono, a potem stopniowo zaczęłam wracać do naturalnego, jakim jest blond. Obecnie od półtorej roku w ogóle ich nie malowałam, dzięki czemu bardzo poprawiła się ich kondycja i znacznie urosły. Na znaczną poprawę wpłynęła także zmiana diety i kosmetyków.

 Raz w tygodniu myję głowę szamponem z mocniejszym detergentem dla dokładnego ich oczyszczenia. Mam też kilka takich do codziennego użytku, które stosuję naprzemiennie, np. jeden tydzień stosuję inny, drugi inny lub zamieniam co mycie. Codziennie stosuję odżywkę, którą nakładam na wilgotne włosy przed ich umyciem szamponem, żeby potem nie były obciążone. Raz - dwa razy w tygodniu zamiast odżywki nakładam maskę. 

Szampony

Włosowa aktualizacja styczeń 2018

 Dr. Konopka's szampon nadający objętości 

 Wielka butla szamponu o pojemności aż 500ml. Używam go do codziennego stosowania, jednak uważam, że nic specjalnego z włosami nie robi. Nie zauważyłam, aby unosił je u nasady, ale w moim przypadku ciężko o taki efekt z jakimkolwiek produktem. Pozostawia moje włosy miękkie, nie plącze ich i nie przesusza. 

Włosowa aktualizacja styczeń 2018

Pharmaceris specjalistyczny szampon normalizujący do skóry łojotokowej 

 To produkt, którego przeważnie używam raz w tygodniu. Bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy, włosy po umyciu nim są lejące i łatwe w rozczesaniu. Stosuję go już dobrych kilka miesięcy i póki co jestem zadowolona. 


 Equlibra szampon aloesowy 

Szampon do codziennego użytku, uwielbiam go, bo pozostawia włosy fajnie nawilżone, miękkie i lejące. Jeden z lepszych szamponów, jakie używałam.


Włosowa aktualizacja styczeń 2018

 Cosnature szampon zwiększający objętość z owocem granatu 

 Ten szampon z kolei nie przypał mi do gustu i już wspominałam o tym w ostatnich zużyciach. Niestety swędziała mnie po nim skóra głowy, a włosy były przesuszone i kompletnie się nie układały. Ponadto nie podobał mi się zapach - trochę jak lekarstwo :D 

Odżywki

Włosowa aktualizacja styczeń 2018

 Przez styczeń w mojej włosowej pielęgnacji królowały dwie odżywki - Planeta Organica prowansalski balsam regenerujący z mieszanką 6 ziół oraz Petal Fresh odżywka zwiększająca objętość włosów z rozmarynem i miętą. Oba produkty świetnie nawilżają, pięknie pachną, sprawiają, że włosy dobrze się rozczesują i wyglądają po prostu ładnie. W moim przypadku nie zauważyłam też ich obciążenia.

Maski


 W mojej obecnej pielęgnacji włosów przewagę przejęło awokado. Obie maski, które posiadam są na bazie właśnie tego składnika. Organic shop posiada jednak dodatek miodu, natomiast Cosnature olej z migdałów. Moje włosy bardzo polubiły oba produkty, jednak chyba troszkę lepsze odżywienie daje maska z Organic shop. Swoją drogą, może chciałybyście ich recenzję porównawczą?

Dodatkowa pielęgnacja 


 Oprócz powyższych produktów używam też kilka uzupełniających kosmetyków. Ajurwedysjki tonik do włosów z Orientany kupiłam jeszcze we wrześniu, kiedy moje włosy zaczęły intensywnie wypadać. Na początku należy wykonywać nim codzienny, kilkuminutowy masaż skóry głowy. Nie jest on na bazie olei, więc nie musimy się obawiać, że włosy będą wyglądały nieestetycznie. U mnie najlepiej sprawdza się nałożony na wilgotny skalp zaraz po umyciu. Dzięki niemu zauważyłam znaczną poprawę we wzmocnieniu włosów, pojawił się też wysyp tzw. "baby hair". Obecnie używam go co jakiś czas dla podtrzymania efektu. Kolejny produkt to regenerujący olejek firmy Sattva, który służy mi do olejowania włosów. Olejowanie takie wykonuję zazwyczaj raz na tydzień i chodzę z nałożonym preparatem na całej długości włosów z przewagą skóry głowy pod ręcznikiem, około 2-3 godzin. Dzięki takiemu zabiegowi włosy są dobrze odżywione, pięknie się układają, ładnie pachną i przede wszystkim są wzmocnione. Ostatni kosmetyk, który nakładam tym razem na końcówki włosów to olejek Soap Szop Sex&Splendor. Najlepiej sprawdza się nałożony na suche końce, nadaje im wtedy przepiękny, długo utrzymujący się różany zapach. Ponadto chroni je przed czynnikami zewnętrznymi. 

 A tak obecnie prezentują się moje włosy, ostatnio podcinane były na początku listopada 

Włosowa aktualizacja styczeń 2018

 Pamiętajcie, że każdy ma inną strukturę włosa i te produkty, które na moje działają bardzo dobrze u Was mogą się kompletnie nie sprawdzić. W tym miesiącu wprowadzam także peelingowanie skóry głowy zieloną glinką francuską, mam nadzieję, że to trochę przedłuży świeżość przetłuszczającego się skalpu. 

 Lubicie takie włosowe posty? Jak wygląda Wasza pielęgnacja? 

26 komentarzy:

  1. Ja jestem bardzo zafascynowana włosami, maskę z avocado kojarzę :* piękne masz włosy bardzo lśniące. Ja mam kręcone więc dbam o nie nieco inaczej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) No tak, kręcone włosy potrzebują zupełnie innej pielęgnacji!

      Usuń
  2. Nie używałam żadnego produktu ale ja mam odżywki przeznaczone do kręconych włosów. Tak urok moich włosów haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym mieć kręcone włosy :D

      Usuń
  3. Jak będę robiła aktualizację włosową to też muszę pomysleć aby opisa kosmetyki których używam ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam maskę figową z Organic Shop, jest świetna i ładnie pachnie 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to chętnie ją potem wypróbuję!

      Usuń
  5. Piękne włosy :) Mnie znów uczuliła próbka pod oczy z granatem Cosnature, więc będę unikać. Bardzo ciekawe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dobrze wiedzieć, też raczej po niego nie sięgnę!

      Usuń
  6. Mnie również podrażnił szampon CosNature :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czarne mydło cudownie odświeża skórę głowy, wtedy mogę myć co 2-3 dni. To prawdziwa ulga jeśli normalnie jesteś zmuszona myć codziennie. Z glinki będziesz zadowolona też działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dzięki! Na pewno wypróbuję też z tym czarnym mydłem, akurat nie bardzo mam je do czego wykorzystać :D

      Usuń
  8. Ależ Ty masz dużo szamponików, zupełnie jak ja :D U mnie rzadko kiedy sprawdza się w pielęgnacji włosów to, co u innych. Nie znam zbyt wielu osób o podobnym gatunku włosa, raczej wszyscy narzekają na ich wypadanie brak, a ja mam ich w brud co znacznie utrudnia dobór szamponu. Nie dalej niż wczoraj oglądałam ten szampon Konopka's w SP, ale jakoś mnie nie porwał do zakupu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, ja raczej też nie narzekam na ilość włosów, ostatnio już tak nie wypadają, więc jest dobrze :D Ja wzięłam go z ciekawości, ale miewałam lepsze ;)

      Usuń
  9. Bardzo ciekawa gromadka pielęgnacyjna. Specjalistyczny szampon normalizujący do skóry łojotokowej Pharmaceris z chęcią wypróbuję. Stosowany raz na kilka myć może się u mnie świetnie sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz przetłuszczającą się skórę głowy to jak najbardziej polecam ;)

      Usuń
  10. Obecnie też stosują maskę z awokado OS, poprzednio miałam figową i bardzo lubiłam. Muszę sięgnąć po tonik Orientany bo już wiele dobrego o nim słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym bardziej muszę wypróbować tą figową ;)

      Usuń
  11. Chętnie przeczytam recenzję porównawczą tych masek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie mycie od czasu porządnym szamponem, który oczyści to dobra sprawa. Ja zazwyczaj używam tego zwykłego, bo nie miałabym chyba głowy żeby to zapamiętywać i zmieniać.. ale powiem Ci, że dobre spostrzeżenie! Kosmetyki są mi znane tylko z recenzji, ale jakbym miała trzymać tyle szamponów to bym oszalała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj tylu nie mam, po prostu pootwierałam wszystkie zapasy :D Przeważnie mam jeden, którym myję głowę na co dzień i drugi właśnie do takiego oczyszczania raz na jakiś czas ;)

      Usuń
  13. Maska z Organic Shop jest fajna,zużyłam swoją z przyjemnością:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A niech Cię! Też chcę ten tonik! :DD W ramach wzmocnienia włosów (i z cichutką nadzieją na ich pogrubienie z czasem :DD)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, u mnie sprawdza się genialnie :D

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger